środa, 5 listopada 2014

Diagnostyka

1. Czy to borelioza?

Z jakimi chorobami mylona jest borelioza, watro rzucić okiem
http://www.ebiocare.pl/index.php/z-jakimi-chorobami-mylona-jest-borelioza


Niedobór witaminy D. Żeby podjąć leczenie boreliozy, bądź sprawdzić czy rzeczywiście dolegliwości, które nas dotykają to borelioza, najpierw sprawdźmy poziom witaminy D. Witamina D, a raczej jej brak przekłada się często na takie dolegliwości jak zmęczenie, depresja, choroby autoimmunologiczne, choroba zwyrodnieniowa stawów i cukrzyca, nawracające infekcje itd. Badanie kosztuje około 60 zł a może zaoszczędzić nam wielu niepotrzebnych wydatków związanych z szukaniem przyczyn złego samopoczucia.

2.  Badania, dostępność i cena.

Diagnostyka boreliozy nie zawsze jest łatwa do przeprowadzenia ani też tania, jakie badania można wykonać znajdziecie we wpisie Pana doktora Kurkiewicza
http://borelioza-leczenie-ilads.pl/index.php/borelioza-krok-po-kroku
To właśnie dr Piotr Kurkiewicz polecił mi zrobić badanie KKI immunoblot.
Jeśli chodzi o cenę badań niestety nie mam dobrych wiadomości. Jeśli podstawowe badania zawiodą, a dolegliwości będą się przeciągać w czasie bądź nasilać czeka Was duży wydatek. Ja zaczęłam od badania KKI immunoblot, które wykonałam w Gliwicach
http://www.wielkoszynski.webity.pl/ cena badania w obu klasach to wydatek 420 zł.
Więcej na temat badania znajdziecie na stronie
http://www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/borelioza/krazace-kompleksy-immunologiczne-kki/
Ponieważ nie byłam pewna które badania powinnam wykonać, napisałam mail do dr Kurkiewicza (przyjmuje w Warszawie). Na odpowiedź nie musiałam długo czekać. Kiedy otrzymałam wyniki chciałam podjąć leczenie u dr Wielkoszyńskiego, ale ten niestety do teraz nie odpowiedział na mojego maila.

3. Borelioza seronegatywna nie istnieje?!

Pod koniec sierpnia miałam nawrót choroby, stawy i mięśnie tak bolały, że najmniejszy ruch sprawiał mi problem. Twarz puchła, miałam zaburzenia widzenia i okropne bóle głowy. Ten stan trwał około 2 tygodni. Kiedy byłam w stanie normalnie się poruszać poszłam do mojego lekarza rodzinnego. Pani doktor Kastory-Gaj widząc mnie w tym stanie dała mi skierowanie na oddział obserwacyjno-zakaźny w Cieszynie. Nie byłyśmy pewne czy tym razem będzie to strzał w dziesiątkę, ale musiałyśmy zacząć działać żeby w końcu mieć pewność co się dzieje.
Pojechałam tam, nie ważne, że ledwo stojąc na nogach czekałam na korytarzu około godziny, bo nie było ani jednego krzesła, nie istotne że zastępca ordynatora dr n med J.J. przyjął mnie w korytarzu na parapecie, ojjjjj tam kto by się czepiał szczegółów. Przejdźmy do konkretów, Pan dr poprosił o skierowanie i stwierdził, że źle wypisane (ok, nie będę się sprzeczać, nie jestem lekarzem, nie wiem jak to ma wyglądać), następnie zapytał co się dzieje, i poprosił o wyniki które wskazują, że mam boreliozę (Elisa, Western-Blot). Zanim dokończyłam co się dzieje stwierdził, że skoro wyniki są negatywne nie jestem chora na boreliozę. Powiedział, że mnie nie przyjmie i że jeśli chcę do niego trafić mam to załatwić przez poradnię przyszpitalną. Zapytałam czy długo się czeka, oczywiście że bardzo długo usłyszałam. Pan doktor obrócił się na pięcie i próbował odejść, niestety (dla Pana dr) moja waleczna babcia zwróciła mu uwagę pytając, czy naprawdę nie widzi że cierpię i że jak długo mam czekać na to aż ktoś w końcu postawi diagnozę i zacznie leczyć. Doktor wrócił się i wciąż próbował namówić mnie na wizytę w poradni, przerwałam mu i zapytałam czy to może być borelioza seronegatywna? I w tym momencie zrozumiałam gdzie moje miejsce, doktor cały się spiął i podniesionym tonem oznajmił NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK BORELIOZA SERONEGATYWNA! Skoro tak to co mi jest i dlaczego lekarze nie potrafią pomóc? Bo pewnie ma pani chlamydię, robił ktoś pani takie badanie, nie, nie robił, no widzi pani, zapraszam do poradni. KONIEC

4. Z czego wynikają te "problemy" znajdziecie na
http://www.borelioza.org/artykuly/medicaltribune.pdf
Tylko, że ja dałabym inny tytuł "ILADS vs IDSA", bo tamten jest po prostu prześmiewczy

Aha i takie małe pytanie na koniec- gdzie niby tacy ludzie jak ja i wielu innych, mamy udać się gdy żaden lekarz nie potrafi bądź nie chce pomóc, gdy nasze problemy ciągną się miesiącami, a czasem latami? GDZIE?

2 komentarze:

  1. Borelioza to choroba bardzo trudna do wyleczenia, czasem wręcz niemożliwa.Wiele osób niestety nie zdaje sobie sprawy, że jest chora. Problem tez czasem jest samo miejsce gdzie można dokonać odpowiedniej diagnostyki. Można to zrobić na przykład na borelioza badanie krwi

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,

    Czy mogę prosić o podanie jakiś informacji odnośnie możliwości wykonania badania KKI imm w okolicy Bielska?

    OdpowiedzUsuń